Numer produktu: 5241

Zdjęcia
Opis
| Platforma | PS3 |
| Rodzaj | Akcja - Zręcznościowa: Snowboard |
| Wersja językowa | Polska (polskie napisy) |
| Ilość graczy | 1 gracz |
| Stan | Używana |
| Opakowanie | Oryginalne pudełko |
| Uwaga | Gra od lat 3 |
| Wydawca | UbiSoft |
| Kompatybilność | HD 720p, 1080i, 1080p, PAL |
| Gracze sieciowi | 2-16 |
Gra jest używana w stanie bardzo dobrym, w polskiej wersji językowej! (polskie napisy).
Shaun White Snowboarding jest odpowiedzią na sporą popularność, jaką cieszą się snowboardowe serie SSX i Amped. W odróżnieniu jednak od nich, w produkcji firmy Ubisoft Entertainment postawiono przede wszystkim na realizm i jak najbliższe rzeczywistemu oddanie tego jednego z najpopularniejszych zimowych sportów.
W Shaun White Snowboading autorzy dają nam pełną dowolność w zwiedzaniu śnieżnych stoków. Możemy udać się dokądkolwiek chcemy i wypróbować taką trasę, jaka naszym zdaniem wydaje się najbardziej atrakcyjna. Co jednak najważniejsze, nie będziemy zupełnie osamotnieni. Gra za każdym razem próbuje połączyć się z Internetem, dzięki czemu widoczni na stoku zawodnicy to nie tylko kontrolowana przez program Sztuczna Inteligencja, ale głównie inni gracze. Ich ilość w jednym miejscu waha się od szesnastu do trzydziestu dwóch. To rozwiązanie usprawnia również rozgrywkę wieloosobową, która możliwa jest bez zbędnego wyszukiwania specjalnych serwerów. Wystarczy jedynie zgłosić chęć udziału w zmaganiach i nasza postać natychmiast wejdzie w tryb multiplayer.
Głównym atutem gry jest realistycznie oddana fizyka. Nasze wyniki zależą więc nie tylko od zręcznych palców, ale także od doboru odpowiedniego ekwipunku i przygotowania go do zjazdów. Na początku każda z postaci dysponuje jedynie najprostszym sprzętem. W miarę doskonalenia umiejętności i czynionych postępów otrzymujemy dostęp do coraz lepszych ubrań, gadżetów oraz desek.
W Shaun White Snowboarding dostępne są trzy lokacje, znajdujące się w różnych zakątkach naszego globu: Alaska, Park City i Japonia. Dynamizmu zmaganiom dodaje kilka różnych ustawień kamery – nie zabrakło nawet widoku z perspektywy pierwszej osoby.




